Ale co mogła robić źle?
W sumie napisała, że przepisowo podlewała... ja tam bym zgonila winę na cebulki
Niestety, ale często zdarza się kupować byle jakie, szczególnie gdy robimy to w marketach, gdzie ceny są niskie.
Ja tak kiedyś mialam z konwaliami... w sumie to nie były cebulki, nie wiem jak to określić. Kupiłam w znanym markecie, dwa lata z rzędu po kilka opakowań i przepadły! Następnie kupiłam w "specjalistycznym" sklepie ogrodniczym i bez problemu wyrosły.
Fakt cena byla 3 razy wyższa, ale jednak coś w tym jest