25 maja... to był chyba odpowiedni okres na wsadzanie do gruntu.
Jak przyjęły się Twoje kwiaty?
Planuję wprowadzić je do ogrodu w przyszłym sezonie. Bardzo ciekawi mnie czy one naprawdę kwitną do pierwszych mrozów?
Mam do dyspozycji ogród, który odwiedzam tylko dwa bądź trzy razy w sezonie i ta grzebionatka bardzo mnie zaskoczyła swoimi właściwościami. Wydaje się wręcz idealna.
Ale czy to prawda, że nie traci swojego koloru nawet po zasuszeniu? Jeśli te pióropusze faktycznie spokojnie trzymają się kilka lat to muszą być niezłą ozdobą

A nadadzą się stroiki? takie świąteczne, czy wieńce adwentowe? Macie jakieś doświadczenia?