Szczerze to nie uważam, żeby wielkim problemem było przesadzenie kwiatów do nowego podłoża

Jest to chyba najlepszy i najbezpieczniejszy sposób.
Następnie można tę ziemię sparzyć na parze, a następnie dokładnie wysuszyć. Jednak jest to dość czasochłonne i nie opłaca się zbytnio.
A tak na przyszłość to radzę nie przelewać kwiatów i dbać o odpowiednią temperaturę

Pleśń nie pojawia się w przypadku prawidłowego dbania o higienę kwiatów
