Jestem dość 'świeżym' posiadaczem ogrodu, a raczej trawnika wokół domu - około 200 -250 m2. Trawnik został założony w ubiegłym roku (2017) około maja/czerwca. Posiany na dość słabe ziemi, z dużą ilością pozostałości po budowie, przykrytej około 15 cm warstwą czarnej ziemi. Cały ubiegły rok trawa rosła bardzo opornie, z czego większość to chwasty. Finalnie pod koniec sezonu było już nieźle, ale chwastów było ciągle dużo. W tym roku postanowiłem, że zadbam o niego 'pełną parą'

- grabki do wygrabywania
- nawóz do trawnika znanej firmy na "Fr..." - 25kg
- około 8 kg trawy na dosiewkę
- walec (bez kolców).
- dużo determinacji i chęci do pracy

Pierwotnie planowałem wykonać aerację, wertykulację, dosiewkę trawy oraz nawożenie, jednak po zgłębieniu tematu obawiam się przed taką sekwencją (ze względu na fakt, że trawnik jest młody). Czy ewentualnie po aeracji/wertykulacji i dosiewaniu trawy trawę należy zwałować?
Czy możecie poradzić jakie zabiegi wykonać, a od których się powstrzymać ? Będę szalenie wdzięczny
