kilka miesięcy temu zakupiliśmy z kolegami dwie rośliny (foto) Miały rosnąć długo i szczęśliwie i zarosnąć nam całą ścianką. Niestety coś poszło nie tak i zaczęły usychać. W miescu w którym pracujemy są niestety sami faceci i nikt nie wie co zrobić, żeby było O.K. Nie wiemy jak o nie dbać, ile podlewać, nie wiemy nawet jak sie nazywają
