Witaj,
moja babcia z powodzeniem stosowała herbatę. Tzn fusy w zaparzonej herbaty granulowanej czy liściastej. Wysypywała je w niezbyt dużych ilościach do doniczki i ziemiórki znikały.
Kilka lat temu przeczytałam też o tym sposobie na jakimś
forum ogrodniczym i niedawno na tym tutaj też czytałam o tym starym i niezawodnym sposobie.
Nie wiem dokładnie jak to działa, ale tak samo jest z zanurzeniem doniczek w wodzie. Ziemiórki się topią i wypływają na powierzchnię
Oczywiście są pewnie dostępne środki chemiczne, jednak skoro mamy takie metody, to po co używać chemii
